Autor: Marcin

Balicasag island hopping

Będą na Filipinach nie sposób uskutecznić wypadów po wyspach zwanych tu potocznie island hopping. W zależności od rejonu układa się to różnie, czasem dwie wyspeki z plażowaniem i nurkowaniem, czasem...

o samolotowym i lotniskowym jedzeniu słów kilka …

Nie sposób szybciej się dostać do Azji jak tylko samolotem. Oczywiście wyprawa pociągiem czy samochodem byłaby genialna i taka jest wśród rzeczy to do aczkolwiek na chwilę obecną z racji braku czasu...

Sanktuarium tarsierów

Zasadniczo głównym celem wizyty na Boholu jest właśnie sanktuarium tarsierów. Oprócz tego oczywiście plażowanie, relaks i czekoladowe wzgórza które w styczniu były zielone. Niemniej, mając na uwadze prędkośc z jaką...

Tarsiery z Bohol

Żegnamy Manilę wczesnym świtem. Przyzwyczajeni do europejskiej organizacji przelotów/odpraw/punktualności spodziewamy się że wszystko pójdzie bezproblemowo i o czasie wylądujemy tam gdzie chcemy… Nie, nie..tak łatwo to nie jest. Zasadniczo wszędzie...

rejs

7.00 rano, cisza. Choć w sumie nie do końca; bangki leniwie się kołyszą przy brzegu, ocean lekko szumi a my już powoli musimy się zbierać do wyjścia. Spodenki do kąpania,...

El Nido, El Fantastico

Podobno najładniejsze miesto na Filipinach. Podobno najbardziej zielone. Podobno tak twierdzą tylko Manilijczycy bo w zasadzie wszystko jest ładniejsze od Manili. Puerto Princesa bo o nim mowa nie rozczarowuje, ale...

z wizytą na dworcu

Przemieszczać się trzeba, a nawet wypada. Filipiny dają wiele możliwości od samolotu począwszy (opcja najdroższa) poprzez autobusy, minivany, taxówki, tricykle, promy, łódki. Każdy bez problemu coś wybierze. Teoretycznie opcją najbardziej...

Wysping

Wysping

W koncu ruszamy na wyspy. Niestety pobudka o 5 rano nie jest tym co sobie wymarzylismy ale do lotniska jest kawalek a korki w Manilii potrafia stworzyc sie bardzo szybko...

Spanky – local star, Intramuros

Kolejki, odprawy, check-iny, druki, pożyczanie zapalniczki – ludzie się jakoś ze sobą integrują, nawet jeśli leca 9h, mają potem przesiadkę i kolejne 6h z przesiadką kolejną. Poznajemy tak belgijskiego podróżnika...

sie leci

„You shall not pass” – zaryczał niczym Gandalf kurpulentny pan w uniformie gate’u nr 50 pekińskiego lotniska. Zaryczał oczywiscie po chińsku bo i po co znać angielski gdy się pracuje...

się nam rok kończy

I wszyscy robią podsumowania. I po co ? Mnie tam osobiście nigdy nic podsumowania mijających 365 dni nie dały, podobnie jak i plany i przyrzeczenia noworoczne. Jedno co cieszy to...

trasa zrobi się sama …

Na gapiostwo niestety nie da rady. Jakiś czas temu zakupiliśmy promocyjnie lot z Busuangi Do Manili. Plan był taki by pokręcić się trochę po tej małej wyspie, być może ponurkować...